Jak pisze “Tygodnik Siedlecki” sytuacja w Domu nad stawami uspokoiła się. Nie wiem jak jest naprawdę, bo od ostatniego konfliktu w DPS opuściłem ten obiekt i skończyłem swoją karierę wolontariusza. Ten widok kłótni w DPS na TVN, tak mnie przeraził, że uświadomiłem sobie, że dalsze chodzenie nie ma sensu i już co stare nie powróci. Tego konfliktu nie dało się wyczuć w atmosferze Domu nad Stawami bo za każdym razem kiedy tam byłem to wszyscy się do siebie uśmiechali i nie narzekali, ale co tam było, minęło. Wiem tylko, że już tam nie powrócę ponieważ już nie ma tam tej dawnej atmosfery.
Zapraszam do przeczytania artykułu TŚ: http://www.tygodnik.siedlecki.pl/t7924-praca.w.domu.nad.stawami.wrocila.do.normy.htm